To fakt że wieść o dziesięciu
Renowacja antyków |ealarmy.pl |hotele zieleniec
„To fakt, że wieść o dziesięciu tysiącach zabitych w jakimś odległym kraju sprawia na nas mniejsze wrażenie niż jeden naocznie widziany człowiek potrącony przez samochód. Ale ja właśnie chciałem odwrócić tę reakcję. Objąć myślą dwa stulecia dziejów Hajdarabadu. Mękę matek, którym małe dzieci umierały na ręku z głodu i wyczerpania. Ból oraczy, zakatowanych przez nadzorców za nie dość zaciekłą pracę na polu od świtu do nocy; przedśmiertne majaki piętnastoletnich poławiaczy pereł, którzy wyjąc z bólu czekali z utęsknieniem na śmierć; podziurawione jak rzeszoto płuca szlifierzy diamentów. Odczuwali dokładnie to samo, co każdy z nas odczuwałby na ich miejscu. I nie wolno twierdzić, że czuli lub myśleli inaczej.
Rządy nizamów w Hajdarabadzie były jednym ciągiem zbrodni, wyzysku i ludzkiej krzywdy. Na każdej uncji ich złota ciąży najdssłowniej kropla ludzkiej krwi i morze ludzkiego potu. Nikt nie prowadził spisów ludności w tym przeklętym królestwie — poważne źródła różnią się o trzy do pięciu milionów ludzi w ocenie zaludnienia Hajdarabadu w ubiegłym stuleciu. Nikt nie wie i nie będzie już wiedział, ilu poddanych nizama zginęło w ciemnicach, pod batami, wskutek tortur. I gdzie się podziały ich odrąbane ręce, wyrwane języki i wyłupione oczy.“(15)
Wicanders |Gry Internetowe |meble wypoczynkowe
„To fakt, że wieść o dziesięciu tysiącach zabitych w jakimś odległym kraju sprawia na nas mniejsze wrażenie niż jeden naocznie widziany człowiek potrącony przez samochód. Ale ja właśnie chciałem odwrócić tę reakcję. Objąć myślą dwa stulecia dziejów Hajdarabadu. Mękę matek, którym małe dzieci umierały na ręku z głodu i wyczerpania. Ból oraczy, zakatowanych przez nadzorców za nie dość zaciekłą pracę na polu od świtu do nocy; przedśmiertne majaki piętnastoletnich poławiaczy pereł, którzy wyjąc z bólu czekali z utęsknieniem na śmierć; podziurawione jak rzeszoto płuca szlifierzy diamentów. Odczuwali dokładnie to samo, co każdy z nas odczuwałby na ich miejscu. I nie wolno twierdzić, że czuli lub myśleli inaczej.
Rządy nizamów w Hajdarabadzie były jednym ciągiem zbrodni, wyzysku i ludzkiej krzywdy. Na każdej uncji ich złota ciąży najdssłowniej kropla ludzkiej krwi i morze ludzkiego potu. Nikt nie prowadził spisów ludności w tym przeklętym królestwie — poważne źródła różnią się o trzy do pięciu milionów ludzi w ocenie zaludnienia Hajdarabadu w ubiegłym stuleciu. Nikt nie wie i nie będzie już wiedział, ilu poddanych nizama zginęło w ciemnicach, pod batami, wskutek tortur. I gdzie się podziały ich odrąbane ręce, wyrwane języki i wyłupione oczy.“(15)
Wicanders |Gry Internetowe |meble wypoczynkowe