- Rozumiesz Powstanie można
Materace |ppc.sdn.waw.pl |blog.serwisek.net
„— Rozumiesz Powstanie można wywołać tylko jeden jedyny raz. I musi to być bezwarunkowo powstanie udane. Zrozumiałaś
— Tak jakby — odpowiadam. — Skończ już nareszcie.
— Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Nasza „góra" wie, co robi. Nasza „góra" rzuci na wagę historii nie tylko „cenny element ludzki", ale i swój własny prestiż polityczny. Słuchaj! — uniosła rękę z „Biuletynem". — Gdy „godzina czynu" wybije, pójdę na powstanie, chciałabym tylko, żeby mnie wtedy dosięgła pierwsza kulka z brzegu...
— Przestań.
— No, dobrze. Ładujemy ten magazyn. Jeśli zginę, weźmiesz go sobie na pamiątkę naszej wiary, miłości i w ogóle tego, co było. To, co przeżyłyśmy, warte jest chyba wspomnienia. Wspomnij mnie — zaśpiewała — może zadrży serce twe... — urwała nagle. — Coś tam zobaczyła za oknem
— Nic. Gołębie. Pakuj nareszcie te swoje gazetki. Nie przelewaj z pustego w próżne. Świata i tak nie przeinaczysz.
— Żartuj sobie! A mnie czasami ogarnia prawdziwa rozpacz. Kiedy Sikorski nawiązał przyjazne stosunki z Rosją w 41 roku, wydawało się, że wszystko już będzie dobrze. Masz — w 43 pozrywano układy. Anglia miesza się w sprawy polskie i rosyjskie, jedni drugim doradzają to i owo, tam gdzieś dyplomatyka, a u nas w kraju — łowy na ludzi. Łapanki, egzekucje, aresztowania. Kiedy to wszystko raz nareszcie się skończy“(12)
utwory autorskie |żarówki samochodowe |tanie opony
„— Rozumiesz Powstanie można wywołać tylko jeden jedyny raz. I musi to być bezwarunkowo powstanie udane. Zrozumiałaś
— Tak jakby — odpowiadam. — Skończ już nareszcie.
— Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Nasza „góra" wie, co robi. Nasza „góra" rzuci na wagę historii nie tylko „cenny element ludzki", ale i swój własny prestiż polityczny. Słuchaj! — uniosła rękę z „Biuletynem". — Gdy „godzina czynu" wybije, pójdę na powstanie, chciałabym tylko, żeby mnie wtedy dosięgła pierwsza kulka z brzegu...
— Przestań.
— No, dobrze. Ładujemy ten magazyn. Jeśli zginę, weźmiesz go sobie na pamiątkę naszej wiary, miłości i w ogóle tego, co było. To, co przeżyłyśmy, warte jest chyba wspomnienia. Wspomnij mnie — zaśpiewała — może zadrży serce twe... — urwała nagle. — Coś tam zobaczyła za oknem
— Nic. Gołębie. Pakuj nareszcie te swoje gazetki. Nie przelewaj z pustego w próżne. Świata i tak nie przeinaczysz.
— Żartuj sobie! A mnie czasami ogarnia prawdziwa rozpacz. Kiedy Sikorski nawiązał przyjazne stosunki z Rosją w 41 roku, wydawało się, że wszystko już będzie dobrze. Masz — w 43 pozrywano układy. Anglia miesza się w sprawy polskie i rosyjskie, jedni drugim doradzają to i owo, tam gdzieś dyplomatyka, a u nas w kraju — łowy na ludzi. Łapanki, egzekucje, aresztowania. Kiedy to wszystko raz nareszcie się skończy“(12)
<<<< - Nie wiem ale wydaje mi się
| Epidemia trwała sześć >>>>
utwory autorskie |żarówki samochodowe |tanie opony